Jurand Czabański z Księgi z Rekordów Guinnessa wprost do FAKRO

Jurand Czabański z Księgi z Rekordów Guinnessa wprost do FAKRO

Aktualności/08.12.2025

Jurand Czabański, polski triathlonista, który przeszedł do historii światowego sportu, odwiedził FAKRO. Wizyta odbyła się kilka tygodni po jego bezprecedensowym wyczynie, jakim było ukończenie 50-krotnego Ironmana w formule continuous – osiągnięcia, które po raz pierwszy w historii udało się zrealizować człowiekowi.

Jurand Czabański pokonał 190 km pływania, 9000 km jazdy na rowerze oraz 2110 km biegu. Całość zajęła mu 48 dni ciągłego wysiłku, co stanowi ewenement na skalę światową i zapisze jego nazwisko w historii triathlonu oraz w Księdze Rekordów Guinnessa.

To nie pierwszy rekord w karierze sportowca. W maju 2025 r. Czabański ustanowił najlepszy na świecie czas na dystansie 10-krotnego Ironmana, udowadniając, że jest jednym z najbardziej wytrzymałych triathlonistów globu.

Sukces Juranda idealnie wpisuje się w filozofię działania FAKRO, opartą na innowacji, konsekwencji i odwadze w realizowaniu ambitnych celów.

Zespół FAKRO z dumą śledził kolejne etapy zmagania sportowca, kibicując mu aż do końcowej linii. Jurand Czabański stał się inspiracją nie tylko dla świata triathlonu, ale dla wszystkich, którzy wierzą w moc wytrwałości i odwagi, a to wartości, które również w biznesie są bardzo ważne – podkreśla Sławomir Gawlik, Dyrektor Marketingu Grupy FAKRO.

Podczas pobytu w FAKRO Jurand Czabański zwiedził zakład produkcyjny, ekspozycję produktów oraz siedzibę główną firmy. Spotkał się z pracownikami, a także wziął udział w sesji zdjęciowej. Sportowiec udzielił również wywiadów lokalnym mediom, dzieląc się kulisami swojego nadludzkiego wyczynu oraz planami na przyszłość. Zapraszamy do obejrzenia Rozmowy dnia w Regionalnej Telewizji Kablowej: Rozmowa Dnia – Regionalna Telewizja Kablowa – Nowy Sącz

„Siła Pasji” - Jurand Czabański o pokonywaniu granic, które istnieją tylko w naszych głowach

Po ukończeniu 50-krotnego Ironmana, wyzwania, którego przed nim nie dokonał żaden człowiek – Jurand Czabański opowiada o tym, jak odnaleźć prawdziwą pasję, z czego czerpać determinację, dlaczego improwizacja bywa koniecznością i jak ważną rolę odegrało wsparcie FAKRO w realizacji jego rekordowych marzeń.

„Siła Pasji” to kampania FAKRO, w której promowane są okna Greenview, ale też podejście oparte na rozwijaniu talentów i przekuwaniu ich w pasję. Jak odnaleźć swoją pasję i nie stracić determinacji w dążeniu do celu?

- "Jeśli kochamy to, co robimy, determinacja do działania przychodzi sama. Według mnie najważniejsza jest systematyka w działaniu – to ona pozwala nam krok po kroku osiągać sukces.

Jak wygląda moment, w którym zapada decyzja: podejmuję się 50-krotnego Ironmana?

- "To był całkowicie spontaniczny pomysł. Czułem niedosyt po zawodach, chciałem zrobić coś, co wydaje się niemożliwe – coś, co mnie przeraża, a przez to fascynuje i daje chęć do jeszcze cięższej pracy."

Czy wierzysz, że „granice istnieją tylko w naszych głowach”? Jak byś to wyjaśnił?

- "Myślę, że tak. To głowa pcha nas dalej i dalej. Ciało często mówi: „stop” – ból, słabość czy zmęczenie mięśni powodują, że chcemy się zatrzymać. Ale w tym samym momencie głowa szuka pretekstu, żeby działać dalej. Mózg wytwarza całą masę hormonów, takich jak dopamina czy adrenalina, które potrafią zmotywować nas do dalszego wysiłku."

FAKRO stawia na innowacje, Ty – na przekraczanie barier ludzkiej wytrzymałości. Czy te dwie pasje się przenikają?

- "Jasne, że tak. Innowacje pomagają w przekraczaniu barier ludzkiej wytrzymałości."

W sporcie ekstremalnym każde zakłócenie może wybić z rytmu. Jak radziłeś sobie z hałasem otoczenia i jak ważna była „akustyczna higiena” Twojego wysiłku?

- "Potrafię bardzo mocno się zamyślić, wyłączyć się na zewnętrzne bodźce. Nawet jeśli wokół panował chaos, ja byłem we własnym świecie."

W oknach FAKRO ograniczamy straty energii. A jak Ty ograniczałeś swoje „straty energii” podczas 48 dni wysiłku?

- "Starałem się nie reagować na wszystko emocjonalnie. Emocje – takie jak euforia czy gniew – zabierały mi bardzo dużo energii. Nawet rozmowy z innymi bywały dla mnie problematyczne."

Czy podczas wyzwania musiałeś improwizować i szukać nowych rozwiązań?

- "To było na co dzień. Cały czas szukaliśmy różnych rozwiązań. Nikt przede mną nie pokonywał takich odległości, więc nie mieliśmy na kim się wzorować. Przecieraliśmy szlaki i wszystko było improwizacją."

Czy podczas tak ekstremalnego wysiłku odczuwałeś potrzebę stworzenia sobie choćby chwilowej strefy komfortu?

- "Nie. Miałem jeden cel – ukończyć to mordercze wyzwanie. Marzyłem o komforcie, ale wiedziałem, że on przyjdzie dopiero po zakończeniu."

Co powiedziałbyś komuś, kto uważa, że „to niemożliwe”?

- "Wszystko jest możliwe – musisz tylko bardzo tego pragnąć i dążyć do wymarzonego celu!

Co dla Ciebie znaczy wsparcie FAKRO Ameryka w trakcie realizacji tak ekstremalnego wyzwania?

- "FAKRO jest moim sponsorem, wspiera mnie od początku do końca i pomaga w osiągnięciu celu oraz marzeń. Jestem bardzo wdzięczny za okazane zaufanie i pomoc."